Devil May Cry 2 [ps2]
I oto stało się... CAPCOM uderzyło!!!. Czy wystarczająco mocno ???... Sami się przekonajcie. Nowy Devil, w zupełnie nowym wydaniu... Czy to był dobry pomysł ???. Czy mamy HIT ???... Zapraszam do lekturki.
Dla wielu graczy zapewne odpalenie drugiej części tej wspaniałej strzelanino - przygodówki spod znaku CAPCOMu, stało się lekkim szokiem. Po pierwsze co dla niektórych mogło być dużym zaskoczeniem to, iż klimat gry został lekko zepchnięty :>. Autorzy bardziej postawili na widowiskowość, czyli np. na różnego typu piruety pokazane przez Dantego, lub drugą postać, która jest do dyspozycji mianowicie: kobitka ni jaka Lucii... Gra jak już wspomniałem jest bardzo widowiskowa. Musze przyznać, że wygibasy oddawane przez Dantego dają rade i uświadamiają nam, że jest to bardzo dobry tytuł i warto wydać na niego te 200 zetka - to naprawdę wygląda bosko !!!. Tak szczerze mówiąc, to dopiero w drugiej części, widać jakim Dante jest kozakiem :>. Dante jak Dante, ale tu mowa również o płci pięknej. Lucii, bo tak właśnie nazywa się nasza bohaterka, jest bardzo piękną foczką, i zapewniam was, że jest równie szybka i sprytna jak jej kompan, a być może i lepsza (jak to z kobietami bywa ;>). Różni ich jedynie zachowanie, wygląd no i różnorodność systemu walki, jak i również, rodzaj broni przez nich posiadany, czyli typowe cechy charakteru różniących kobietę i mężczyznę (tak jak w każdej grze no i w każdym życiu :)).
Tytuł ten jest czymś nowym, czymś ciekawym, ale również posiada dużo innych plusów jak i minusów takich jak:
-grywalność
-grafika (dość przeciętna, chociaż...)
-dźwięk
Capcom, wiedziało co robi, i postarało się. Nowy DMC2, namieszał i to z pewnością!!!
GRYWALNOŚĆ...
Odrobinkę na wstępie poruszyłem ten temat, ale i tak żeby poczuć ten rytm nowych motywów zawartych w grze, trzeba zagrać samemu. Ja oczywiście was zachęcam do tego. Dzieło Capcomu rajcuje niesamowicie !!!.
STEROWANIE = Kosmiczna Grywalność !!!
Sterowanie postaciami w grze jest bardzo ważne, chyba dla każdego. Dla mnie z pewnością. To co można wyczyniać na naszym dualku, jest po prostu FuLL WyPaS !!!. Klawiszologia jest uchowana identycznie jak w poprzedniej części. Nawet nie można było sobie wyobrazić, że w tak idealny sposób można sterować postacią. Wspomniałem na samym początku o tzw. wygibasach :). Sterowanie Dantym, daje nam uciechę z trzaskania różnorakich tricków w powietrzu, jak i również na ziemi, motywy z matrixa mnie po prostu turbują !!!(totalny rotfl)...
GRAFIKA...
Graficznie jest bardzo dobrze, chociaż pierwsza część, według mnie wyglądała lepiej. Nasi główni bohaterowie Dante & Lucii, są wykonani z ogromnej liczby poligonów, mowię również o BOSSach (chociaż zdaje mi się, że pierwsza część była bardziej dopracowana pod względem wykonania bohaterów) na których się trafia prawie pod koniec każdej planszy !!!. Filmiki, albo może lepiej wstępki, ze zbliżeniami, prezentują się wyśmienicie. Otoczenie jest takie sobie, ale niektóre lokacje wyglądają bardzo ładnie. Następna nowość to możliwość strzelania z obu spluw jednocześnie(wiem powinienem to umieścić w grywalności, ale co tam lepiej późno niż wcale). Motywy rodem z Matrixa - i wszystko jasne (normalnie miodzio :>). Mamy również do dyspozycji, przebieralnie (LoL!). Można ubrać Dantego w Jeansy, oraz kurteczkę skórzaną. Mi osobiście odpowiada podstawowy strój Dantego (jest o wiele bardziej kozacki). Lucii, jeszcze nie ubierałem, więc: no comments ;>...
DŹWIĘK...
Strona dźwiękowa... tfuu !!!, potężna strona dźwiękowa... eh może odrobinę przesadziłem ;). Muzyka w nowym DMC2, nadaje grze niesamowitego klimatu. Niby jest go trochę z części pierwszej, a zarazem jest on zupełnie inny. Gra się bardzo przyjemnie i powiem szczerze, że druga część wciągnęła mnie i to na maxa. Nawet w pierwszą nie grałem tyle co w drugą... Kończę te pitolenie o tej muzie, bo jeszcze orgazmu się nabawicie ;>...
PODSUMOWANIE
Tytuł ten polecam każdemu - nawet tym graczom, którzy ostro oddawali szpile w pierwszą część. Myślę, że zagorzali fani DMC mogą być lekko zaskoczeni. Nie każdemu nowy desing może przypaść do gustu. Ja osobiście nic nie mam do drugiej części tego cudeńka, nawet powiem więcej: jest bardzo dobrze :>. Sądzę, że każdy powinien zagrać choćby przez chwile. To nie jest byle wymiot, to po prostu MUST HAVE !!!. GORĄCO POLECAM.